Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżyny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą jeżyny. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 września 2013

muffinki jeżynowe z Malibu

Przyznaję, Malibu jest tu praktycznie nie wyczuwalne, bardzo delikatna nuta, ale nadal muffiny są taaakie dobre!
muffinki jeżynowe z Malibu
ok 120 g mąki
1/2 szklanki cukru
łyżeczka proszku do pieczenia
jajko
1/3 szklanki oleju/oliwy z oliwek
1/4 szklanki likieru kokosowego(Malubu)
ok.1/4 szklanki mleka
700ml jeżyn

W jednej misce wymieszać składniki suche, w drugiej mokre (z wyjątkiem jeżyn), połączyć zawartości obu misek. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany. Dla uzyskania odpowiedniej konsystencji można dolać odrobinę więcej mleka, lub dosypać mąki. Wmieszać jeżyny i przełożyć do foremek. Piec w temp. 180*C przez ok 20 minut, do "suchego patyczka"

niedziela, 11 lipca 2010

pływanie w rozgrzanym lenistwie



mam sporo planów na wolne dni, ale jakość mało chęci do realizacji.
ale może jeszcze mi się uda?
tylko nie wolno się przejmować upałem.
może wieczorem będzie lepiej ?
ale na razie mam siłę tylko zrobić, pyszny, kwaskowaty koktajl o absolutnie fantastycznym kolorze.
z ukochanych* jeżyn z z naszego ogródka


składniki:
3-4 szklanki jeżyn
opakowanie (250g) jogurtu naturalnego, gęstego, greckiego
garść czarnej porzeczki**
łyżka stołowa cukru


*twardzielki przetrwały zakusy mojej mamy, która najpierw kupuje a potem wycina, przetrwały powódź, przetrwały chwasty (poziomki mimo że walczą do końca przegrywają tę nierówną walkę) i odpowiadam im najwyraźniej nasza gleba (borówce wysokiej [nazwa handlowa - borówka amerykańska] niestety nie - za ciężka)
** jeżyny są bardzo słoneczne i słodkie, więc kwaskowatość porzeczki nadaje koktajlowi charakteru i koloru :]