niedziela, 7 października 2012

Londyn i woda

Właściwie to pojechałam tam po buty, ale przy okazji miałam całkiem ładny spacer. Chcielibyście mieszkać nad Tamizą ? Albo przy marinie, lub kanałku do niej prowadzącym?
Ja nie. Tamiza trochę śmierdzi (i w dodatku wieje tam pewnie jeszcze bardziej), a woda w marinie i kanałku, choć nie śmierdzi, to jest zielona i mętna. Ale na miejsce do spacerowania ( i biegania - mnóstwo biegaczy tam wdziałam) nadaje się całkiem nieźle.

 



 Canary wharf widok znad Tamizy (pionowe zdjęcie powyżej) i marian między Limehause i Westferry (stacje DLR). A ta niebieska łódka, to w ogóle hotel...


słówko(sformułowanie) dnia: fantomless blue eyes - bezdenne/niezgłębione, niebieskie oczy

Brak komentarzy: